czwartek, 8 marca 2012

Ostatni (oszukany) piernik.



Choć to już ostatnie dni zimy, postanowiłam zrobić jeszcze jeden piernik w tym roku. Bardzo szybki i troche "oszukany" (bo nie musi leżakować) ale pyszny, wilgotny i bogaty w bakalie. Przez przypadek trafił obok innych ciast na świąteczny stół, a znikł jako  pierwszy.

Składniki:

-1 słoik dżemu, najlepiej z czarnej porzeczki
-4 szkl mąki
-2 szl cukru
-2 szkl mleka
-1 szkl oleju

Wszystko dobrze zmiksować (nie za długo! do połączenia składników).

Dodać:
-6 jaj
-2 łyżeczki sody

Ponownie zmiksować, nastepnie dodać:
-3 łyżki kakao
-1 przyprawę do piernika
-bakalie (rodzynki, orzechy, skórkę pomarańczową, suszoną śliwkę)
dobrze wymieszać.

Blachę wyłożyć papierem, przełożyć ciasto. Wstawić do nagrzanego do 150°C piekarnika, zwiększyć temp. do 180°C i piec ok 1 godz.





8 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo prosto i pysznie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma nic zlego w odrobinie oszustwa, jesli efekt jest tak smakowity!

    OdpowiedzUsuń
  3. znam ten oszukany piernik i bardzo go lubię:) pięknie Ci się upiekł:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm... wygląda smakowicie :))) oj zjadłabym kawałeczek takiego pierniczka ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo jest bardzo prosty!:)
    To trochę taki murzynek tylko z dodatkiem przyprawy korzennej:)
    pozdrawiam i smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tęsknię bardzo z takimi cudownymi piernikami:) nawet trochę oszukanymi;)

      Usuń
  6. bardzo smacznie sie zapowiada...choc ma byc 17 stopni w sobote.....

    OdpowiedzUsuń