sobota, 9 lutego 2013

Faworki z dzieciństwa.



Robiłam je z mamą jak byłam mała :) Przepis pochodzi z zeszytu babci.
Są kruche i bardzo smaczne, niby nic takiego a jednak wole je od pączków!

PS
dodatek spirytusu w cieście zmniejsza wchłanianie tłuszczu.




Składniki:
-1 1/4 szkl mąki
-5 zółtek
-2 łyżki gęstej śmietany - tłustej
-łyżeczka cukru
-cukier waniliowy lub olejek
-łyżeczka spirytusu (lub octu)

-do posypania : cukier puder wymieszany z cukrem waniliowym

Ze wszytskich składników wyrobić ciasto (będzie dość ciężko ponieważ jest ono twarde i gumowe), zbijać je przez chwilę wałkiem. Zawinąć w ściereczkę lub worek i zostawić na 1-2 godz. Następnie cienko rozwałkować, wycinać podłużne romby i zawijać. Smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron. Gdy przestygną posypać cukrem pudrem pomieszanym z cukrem waniliowym.

Smacznego!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz