środa, 12 października 2011

Muffiny o smaku jesieni.


Pyszna jesienna gruszka z rozgrzewającym imbirem, na chłodne już, deszczowe dni.

Potrzebowałam pewniaka, przepis który na pewno wyjdzie. Miałam mało czasu, a dużo do zrobienia. Przepis znalazłam równie szybko jak go wykonałam! Przedstawiam Wam muffinki Nigelli Lawson - z drobnymi modyfikacjami ;)

Składniki (wyszło mi 19 babeczek):
- 3 szkl mąki (płaskie)
- 3/4 szkl cukru (w tym 2 łyżeczki brązowego)
- cukier waniliowy
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia (płaskie)
- pół łyżeczki sody
- 1 łyżeczka imbiru
- sok z połowy cytryny
- pół tabliczki czekolady gorzkiej i pół mlecznej (posiekane w kosteczkę)
- 140 ml kwaśnej śmietany
- poł szkl oleju
- 2 jajka
- można dać łyżkę miodu
- 300 g pokrojonych w drobną kostke gruszek (dałam 3 średnie gruszki)
- brązowy cukier do posypania muffinek

Suche składniki wymieszać w jednej misce, mokre w drugiej. Mokre wlewać do suchych ciągle mieszając. Na końcu dodać posiekane gruszki i czekoladę. Przed wstawieniem do piekarnika posypać brązowym cukrem (ok. pół łyżeczki na jedną babeczkę).  Piec ok. 20 min w temp. 200ºC.





7 komentarzy:

  1. Śliczne złociste muffiny na dobry początek dnia :)Bardzo ładne ujęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. muffinka z pierwszego zdjęcia wygląda jak malowana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! Z gruszką, imbirem i czekoladą... mniammm!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. chociaż imbiru nie lubię, to ta babeczka jest UROCZA!! <33

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, jakie cudne zdjęcia! wprost nie mogę od nich wzroku oderwać. A pyszności na nich prezentowane, wyglądają niesamowicie apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuje Wam bardzo za komentarze!;)
    cukrowa wróżko imbiru aż tak nie czuć;) i można go pominąć dodając np. cynamonu lub innej przyprawy korzennej
    słodko pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń