wtorek, 2 sierpnia 2011

Owocowy muffinowiec.


Po piernikowym szleństwie w Toruniu zachciało mi się ciasta owocowego...
...takiego szybkiego do zrobienia, wilgotnego i puszystego.
 Problem zaczął się przy wyborze owoców. Nie wiedziałam na jakie mam ochotę więc zrobiłam mix. Kupiłam trochę malin, borówek i wiśni (drylowanie tych ostatnich zajęło mi chyba więcej czasu niz przygotowanie całego ciasta;))

Składniki:
 - 2 szkl mąki pszennej
 - 1/2 szkl mąki ziemniaczanej
 - 1 czubata szkl cukru
 - 1 szkl maślanki
 - 4 jajka
 - opakowanie cukru wanilinowego
 - 1/2 szklanki oleju
 - 1 łyżeczka proszku do pieczenia
 - 1 łyżeczka sody oczyszczonej
 - owoce - u mnie wiśnie, borówki, maliny

W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki, a w drugiej mokre.
Stopniowo dodajemy suche do mokrych mieszając mikserem na najmniejszych obrotach - tylko do połączenia składników. Wylewamy ciasto do wyłożonej papierem blachy i układamy na wierzchu owoce. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 ºC przez ok 35-45 min.

4 komentarze:

  1. Muffiny są zawsze pyszne, a jak już występują pod postacią jednego dużego muffina ;) Wspaniałe ciasto! Uwielbiam wypieki z owocami, szczególnie letnią porą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale cudowne ciasto!
    och, podoba mi się w całej okazałości.

    OdpowiedzUsuń