piątek, 19 sierpnia 2011

Racuchy babci Lili.


Najpyszniejsze jakie jadłam.
Babacia przepis dostała od swojej znajomej z Ukrainy. Teraz i ja potrafię je zrobić ;).

Składniki:

- 2 szkl mąki
- 400 ml kefiru
- 0,5 szkl mleka
- 2 jajka
- łyżeczka sody oczyszczonej
- 2 duże jabłka
- cukier waniliowy
- szczypta soli (dość spora)
- olej do smażenia
- cukier puder do posypania

Babcia wszystkie składniki (oprócz jabłek) miesza ręcznie - za pomocą trzepaczki. Konsystencja ciasta musi być gęstsza niż na naleśniki (by nie spływało z jabłek). Jabłka obiera, kroi w plastry (ok. 0,5 cm) i wycina z nich gniazda nasienne. Każdy krążek jabłka moczy w cieście i smaży na dobrze rozgrzanej patelni (oleju dość sporo by dobrze wyrosły i się nie przypalały). Jeszcze ciepłe sypie cukrem pudrem.

(Na zdjęciu podane z dżemem aroniowo -jabłkowym).


8 komentarzy:

  1. Śliczne i niesamowicie apetyczne :D Uwielbiam wszystkie placuszki.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm... dawno nie jadłam.
    muszę nadrobic tę zaległośc!
    ale pyszne zdjęcia ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne! napisz proszę ile około ilu wyjdzie z podanych przez Ciebie składników? mam ochotę je zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ok. 20 - 25 sztuk :) miałam bardzoo duże jabłka i ciasta spokojnie wystarczyło

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, racuszków nie jadłam całe wieki... a Twoje zdjęcia tak zachęcają, że muszę to szybko nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się bardzo! a zatem smacznego! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pysznosci tu u Ciebie zapraszam do siebie

    http://kuchnieswiatawmoimwydaniu.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń