sobota, 24 września 2011

Wykwintny tort bardzoo czekoladowy.



Intensywnie czekoladowy i ciężki,
słodki, ale jednak troche wytrawny (taki jak Ona lubi; sto lat!) tort czekoladowy.
Taka dawka endorfin na pewno poprawi humor w jesienne deszczowe dni!

Po jednym kawałku wysiądzie nie jeden czekoladoholik! Kto podejmie wyzwanie i weźmie dokładkę? ;))
(przepis autorski)

Biszkopt: 

- pół szkl kakao (ciemne)
- 150 ml wrzącej wody
- 6 jajek
- 250 g cukru
- 275 g mąki
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- na końcu łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- szczypta soli

Do miski wsypać kako i kawę, stopniowo dodawać wrzątek, cały czas mieszając - na gładką masę. W misce utrzeć żółtka z połową cukru. Ubić białka (ze szcyptą soli), na koncu ubijania dodać resztę cukru i jeszcze chwilę ubijać. Białka dodać do żółtek, wymieszać, wlać kakao. Mąkę przesiać z proszkiem i stopniowo dodawać do masy, cały czas mieszając. Piec ok. 40 min (do suchego patyczka) w 160ºC  (na początku, a gdy biszkopt wyraźnie urośnie można podwyższyc temp. do 170- 180ºC )

Krem 1:

- 200 g deserowej czekolady (dałam pół na pół mleczna i gorzka)
- 250 ml śmietanki kremówki (dałam 36%)

Śmietanke zagotować, dodać połamaną czekoladę i mieszać aż do rozpuszczenia, wyłączyć kuchenkę i jeszcze chwilę mieszać. Przelać do miski i ubijać na puszystą masę. Schłodzić by stężała.

Krem 2:

- 2 jajka
- 1 szkl cukru
- pół masła
- pół margaryny
- 3 łyżeczki kako (ciemne)

Jajka i cukier włożyć do metalowej miski i ustawić nad garnkiem z wodą. Podgrzewać w kąpieli wodnej jednoczesnie ubijając (ok.15 minut, aż masa uzyska biały kolor i kryształki cukru się rozpuszczą), dodając pod koniec kakao. Wyłączyć gaz, do garnka wlać teraz zimną wodę i ubijać masę, aż wystygnie. Dodać połowę kremu 1. Masło i margarynę ubić na puch i dodać do niej krem, dobrze wymieszać.

Poncz:

- 3/4 szkl wody
- 2 łyżeczki słodkiego kako
- 2 łyżeczki cukru pudru
- poł łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- rumu wg uznania (ja dopełniłam szklanke do konca)

Dodatkowo:

- ok. 150 g pokruszonej chałwy (dałam waniliowo kakaową z bakaliami)

- 200 g czekolady deserowej (dałam pół na pół gorzką i mleczną) - do przybrania brzegów ciasta

Czekoladę rozpuścić w kapieli wodnej, wylać na pergamin, wygładzić nożem, wstawić do lodówki, aż stwardnieje, następnie pokroić w prostokąty

- włosy anielskie (100 g glukozy, 100 ml wody, 300 g cukru pudru)
Wszystkie składniki doprowadzicc do wrzenia (muszą pojawić się bąble na powierzchni, a woda musi trochę odparować), cały czas mieszając ponieważ łatwo się przypala, zdjąć garnek z ognia i włożyć do zimnej wody (schłodzić dno, by cukier dalej sie nie gotował), maczać widelec w masie i rozciągać "włosy", np. na wałku kuchennym natłuszczonym olejem (UWAGA! taka masa cukrowa jest bardzo gorąca)

- średni słoiczek powideł śliwkowych (będzie też pasować dżem malinowy lub wiśniowy)

Biszkopt przekroić na 4 blaty. Pierwszy nasączyć ponczem, wyłożyć na niego krem 2 (z wmieszanym kremem1 ) i rozłozyć na całości chałwę. Przykryć drugim blatem, nasączyć i rozsmarować powidła, położyć kolejny blat, nasączyć i położyć znów krem 2, przykryć ostatnim blatem, nasączyć, wyłożyć resztę kremu 2 na wierzch i boki. Pozostałym kremem 1 zrobić dowolne wzory na wierzchu, brzegi ozdobić prostokątami z czekolady. Na końcu całość przybrać anielskimi włosami. Smacznego!






12 komentarzy:

  1. Cudny! Zabójczo wprost czekoladowy;)
    Uwielbiam takie ozdoby z karmelu, ale u mnie od razy nasiąkają wilgocią:(

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastycznie wygląda! i jak ładnie przyozdobiony

    OdpowiedzUsuń
  3. imponujący tort! :) piękne dekoracje

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentuje się bardzo elegancko! Gratuluję pomysłowości:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wykwintnie i smakowicie :) Taki tort musi być spełnieniem marzeń każdego czekoladoholika!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda po prostu zabójczo :) Uwielbiam mocno czekoladowe ciasta, więc ten na pewno zadowoliłby moje podniebienie.. Gratuluję udanego wypieku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie bardzo elegancki..piekny,taki dostojny:)Podobaja mi sie wlosy anielskie,juz sobie zapisalam na nie przepis.Gratuluje pomyslu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wykwintny i do tego taki elegancki jak z najlepszej cukierni, ba cukiernie mogą sie przy nim schowac:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny ....i ta czekolada dookoła:) ja o dokładkę poproszę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziekuję ślicznie za miłe słowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, robi wrażenie:) Niesamowity! Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń